Co robić?

Okres klimakterium (przekwitanie) nie jest wprawdzie stanem chorobowym, jednak warto zastosować wszystkie dostępne środki, by jakość życia nie uległa zmianie.

To bardzo ważne. Dlaczego? Zauważ, że współczesne kobiety w okresie klimakterium mają za sobą dopiero połowę swojego życia. Żyjemy dłużej niż nasze Babki i Prababki.

Najlepszy okres życia dopiero przed nami. Potrzebujemy sprawnego i pięknego ciała i warto tej sprawie poświęcić nieco więcej uwagi.

 Co zatem możemy dla siebie zrobić?

Najpopularniejsza w neutralizowaniu objawów menopauzy jest hormonalna terapia zastępcza HTZ. Coraz częściej jednak pojawiają się badania i opinie wskazujące na to, iż HTZ przynosi więcej działań niepożądanych, czy wręcz szkodliwych niż korzyści.

O tym, czy w ogóle w okresie przekwitania potrzebujesz terapii hormonalnej i jaki hormon zastosować musisz zdecydować w porozumieniu z lekarzem.

Alternatywa dla HTZ – FTZ (fitohormonalna terapia zastępcza) zalecana jest kobietom o niezbyt intensywnych objawach klimakterium.

Niektóre rośliny zawierają substancje imitujące ludzkie estrogeny. Mogą one łagodzić efekty deficytu progesteronu i estrogenów .

Niezwykłą zaletą fitohormonów jest brak niepożądanych objawów. Fitohormony nie obniżają produkcji własnych hormonów, nie istnieje również ryzyko przedawkowania.

To organizm decyduje jaką ilość fitohormonów przyswaja, nadmiar zostaje wydalony bez szkody dla organizmu. Ich wadą jest słabsze działanie niż działanie hormonów stosowanych w HTZ.

Fitohormony znajdziemy w soi, nasionach lnu, kiełkach roślin, pluskwicy groniastej, koprze włoskim, lukrecji, przywrotniku, pyłkach kwiatowych, żeń-szeniu, krwawniku, czarnej malwie (kwiat), korzeniu mniszka lekarskiego, nasionach czarnuszki, lucernie siewnej, niepokalanku mnisim i w mniejszych ilościach w wielu różnych roślinach.

Terapia hormonalna ze względu na swoje działanie uboczne dotyczy tylko niektórych kobiet. Pozostałe propozycje mogą z powodzeniem wykorzystywać wszystkie Panie. Im więcej tym lepiej dla nas i naszego zdrowia.

Zacznijmy od rzucenia lub przynajmniej ograniczenia palenia.

W tym wieku to w zasadzie konieczność. W okresie klimakterium wzrasta ryzyko chorób serca, zmienia się stan skóry no i oczywiście spada kondycja fizyczna. Rzucając palenie bardzo sobie pomożesz. To oczywiste i nie ma większego sensu dalsze rozwijanie tego tematu.

 Ograniczenie kofeiny i alkoholu.

To zalecenie dotyczy zwłaszcza kobiet, u których klimakterium objawia się zmianami nastrojów, bezsennością, nerwowością. Zamiana kawy na zieloną herbatę będzie doskonałym posunięciem. Nabierzesz wigoru, energii ale nie będziesz rozdygotana i nerwowa. Twoja skóra również bardzo na tej zamianie skorzysta.

 Aktywność fizyczna

Potrzebujesz ruchu, by walczyć ze stresem, utrzymać doskonałą sylwetkę, zmniejszyć ryzyko osteoporozy. Zwróć uwagę, że spacer, wchodzenie po schodach to również wysiłek fizyczny. Pomyśl jednak, czy nie zasługujesz na to, by jednak coś więcej dla siebie zrobić. Dzisiaj to naprawdę nie jest trudna sprawa, bo kobiet w twoim wieku na salach do ćwiczeń, basenach i gabinetach odnowy jest naprawdę cała masa. Nikogo to nie dziwi.

Jeśli do tej pory nie próbowałaś, zrób to, a zaręczam, będziesz zachwycona. Pływanie, joga, fitness a nawet siłownia to doskonałe miejsce relaksu i odnowy dla kobiet w twoim wieku. Zacznij jak najprędzej. Zobaczysz, że jak tylko zechcesz czas na pewno się znajdzie. A po porządnej porcji ćwiczeń będziesz jak nowa.

Pamiętaj, jak nie masz jeszcze odwagi zawsze możesz zacząć ćwiczyć w domu. Rodzina z pewnością poprze w końcu ten pomysł i przyzwyczai się do twojego nowego stylu życia. Może się nawet przyłączą. Kto wie?

Higiena psychiczna

Relaks, aromatyczna kąpiel, muzyka relaksacyjna, masaż, seria spokojnych oddechów, drzemka popołudniowa z maseczką na twarzy, godzina z dobrą książką, romantyczna komedia w kinie są ci potrzebne jak rybie woda. Musisz sobie przecież poradzić z napięciem, niepokojem, lękiem i rozdrażnieniem. Masz ochotę popłakać, po prostu sobie popłacz.

 Odpowiednia dieta

Mniej tłuszczu i białego pieczywa, zero mleka, więcej rybek oraz warzyw i owoców. Byłoby nieźle.

Ja zawsze zachęcam do stosowania diety zgodnej z grupą krwi. Niebywałe korzyści przynosi nie tylko kobietom w okresie klimakterium, ale po prostu wszystkim ludziom. Dieta zgodna z grupą krwi jest prosta i logiczna. Zasady diety znajdziesz np. na stronie www.dieta.cali.pl

Będziesz naprawdę zadziwiona nie tylko jej prostotą i logiką, ale przede wszystkim efektami zdrowotnymi. Nie będę jej zachwalać, po prostu sama się przekonaj. Daj sobie miesiąc jedzenia zgodnie z zasadami dr. P. J. D’ Adamo. Ja dam sobie głowę uciąć, że zostaniesz po miesiącu gorącą zwolenniczką tego sposobu żywienia.

Dieta zgodna z grupą krwi jest oczywiście odpowiednim i zdrowym rozwiązaniem w każdym wieku. Możesz wobec tego z powodzeniem i dużą korzyścią dla całej rodziny wprowadzić w swoim domu dietę zgodna z grupą krwi.

 Pomoc natury

Nawet z zasadami diety zgodnej z grupą krwi nie uda ci się doskonałe zbilansowanie diety i zjedzenie wszystkich 90 niezbędnych do życia związków, witamin i minerałów. W okresie klimakterium potrzebujesz wielu niezwykle ważnych składników odżywczych. Możesz je sobie zafundować w postaci naturalnych suplementów diety zawierających składniki o wyjątkowej mocy działania.

Żeby zachować zdrowie, młodość i kondycję przez wszystkie kolejne lata musisz pomyśleć o suplementach diety. Dodatkową zaletą ważną w tym okresie życia jest to, że jesz zdrowo, ale nie tyjesz. Wręcz przeciwnie wiele suplementów pomoże ci zgubić ewentualne nadwyżki tłuszczyku.

Wśród suplementów diety firmy CaliVita International znajdziesz bardzo ciekawe rozwiązania. Jest również suplement o nazwie Menopausal Formula zawierający oprócz innych ważnych składników także fitohormony.

 

Tagi: , , , , , , ,