Depresja i klimakterium
Okres klimakterium dla każdej kobiety oznacza duże zmiany. Spadek aktywności estrogenów wywołuje nie tylko zmiany fizyczne, ale również, albo nawet przede wszystkim zmiany psychiczne.
Zastanówmy się wspólnie nad tym, co się dzieje i jakie są tego konsekwencje. Mamy zaledwie 40-45 lat.
Pewne etapy życia mamy już za sobą. Większość z nas ma dorosłe lub dorastające dzieci. Nieliczne szczęściary cieszą się jeszcze urokami późnego macierzyństwa.
Życie zawodowe większości z nas jest ustabilizowane. Mamy za sobą sukcesy i porażki zawodowe. Bez względu na różne scenariusze życia i koleje losu, wszystkie jesteśmy doświadczone życiowo, mądre i znacznie bardziej odpowiedzialne niż dwadzieścia lat wcześniej.
Część z nas czuje się spełniona prywatnie i zawodowo, inna grupa natomiast jest zmęczona nieustannym gaszeniem pożarów i leczeniem się z kolejnych niepowodzeń życiowych.
Bez względu na różnice, każda z nas musi stawić czoła kolejnym przemianom. Pamiętajmy jednak, że by odnieść zwycięstwo trzeba przede wszystkim dobrze poznać wroga.
Musimy być świadome przemian od nas niezależnych, potrafić je zdiagnozować, by móc zastosować skuteczne rozwiązania. Tak więc zaczynamy naszą podróż przez wszystkie objawy i zagrożenia.
Będą po drodze również rozwiązania. Na szczęście żadna z nas nie jest pierwsza. Możemy więc korzystać z doświadczeń innych kobiet, zdobyczy naukowych i wsparcia natury. Nie ma sensu rozważanie typu: szukajmy winnego.
Życie składa się z wielu różnorodnych aspektów, które wzajemnie się przeplatają, nakładają i wpływają na nasze uczucia. My szukamy rozwiązań. Jesteśmy zaledwie na półmetku życia. To dużo i zarazem niewiele. Wystarczy jednak, by mądrze stawić czoła wyzwaniom.
Nasze samopoczucie odgrywa w tej batalii podstawową rolę.Oprócz objawów klimakterium mamy przecież przed sobą zupełnie inne wyzwania. Należą do nich np. usamodzielnienie się dzieci lub opieka nad starzejącymi się rodzicami.
Dla wielu z nas to trudny okres. Kończy się pewien etap, ale zwróć uwagę, że zaczyna się nowy. Kto powiedział, że gorszy?
Kolejna kwestia to praca zawodowa. Często przyczyną stresów i obaw jest stosunek pracodawcy do ludzi w średnim wieku. Wiem, że w niektórych przypadkach może to być trudna kwestia. Jestem jednak pewna, że w większości firm, ich właścicieli po prostu nie stać na pozbywanie się doświadczonej kadry.
Jeśli się mylę i jest inaczej zawsze możesz zacząć wszystko od nowa, wykorzystać stare kontakty i zbudować swój biznes w MLM. Wiele z nas tak zrobiło i był to początek ich radosnego życia zawodowego. Ja Cię naprawdę gorąco zapraszam i obiecuję doskonałą zabawę.
Musimy jednak pamiętać, że pomimo iż doświadczenie zawodowe jest ogromnym atutem niewielu pracodawców ma ochotę znosić i tolerować w swoim otoczeniu osoby niezrównoważone. Zmienność nastrojów, ciągłe rozdrażnienie wpływa na otoczenie naprawdę irytująco. Wiem, że to nie twoja wina, ale nie można liczyć na zbytnią pobłażliwość i wyrozumiałość otoczenia.
Jako Baba Jędza masz niewielkie szanse.
Stosując Menopausal Formula złagodzisz z pewnością wahania nastrojów. Możesz również- polecam gorąco – zastosować Rhodiolin. To świetny suplement diety. Nie tylko całkowicie znikną wahania nastrojów i objawy depresji, ale i nabierzesz zdrowego zrelaksowanego stosunku do otaczającego świata. Menopausal Formula i Rhodiolin to świetna inwestycja w twoje udane życie zawodowe. Zrób to zarówno dla siebie, jak i dla ludzi z twojego otoczenia.
Kolejnym naszym problemem zaczyna być własna atrakcyjność fizyczna.
Boimy się starzenia, nie ma naszej zgody na zmarszczki, zadyszkę, obwisłe piersi i nadwagę. Z większością tych problemów musimy sobie poradzić same. Nie każda z nas potrafi otwarcie opowiadać o swoich intymnych lękach i obawach.
Wolimy się w samotności zadręczać. I w takim kiepskim stanie dopada nas klimakterium. Nie pytając o zgodę i o to czy mamy siły dokłada: uderzenia gorąca, stany rozdrażnienia, zmiany nastrojów, płaczliwość, bezsenność, napady lęków, kołatania serca, bóle pleców i mięśni, dodatkowe wałki tłuszczu, problemy ze skórą i na koniec jakby tego było mało jeszcze kłody pod nogami w sypialni.
To prawda, można się załamać. Sytuacja jest tym bardziej dokuczliwa im mniej się jej spodziewamy i im mniej o niej wiemy. Oczywiście, że w każdej chwili możemy się poddać i popaść na przykład w depresję.
To jednak bardzo ryzykowna decyzja. Depresja jest jak psychopatyczny kochanek. Niezmiernie trudno jest się jej pozbyć. Można ją przeganiać a ona i tak powraca i nigdy nie pozwala zapomnieć o sobie.
Odradzam takie związki. Strzeż się ich jak ognia, choćby na początku wydawały się zbawieniem. Są znacznie prostsze i korzystniejsze rozwiązania. O tym jednak należy myśleć znacznie wcześniej, na etapie pierwszych symptomów klimakterium.
Potem może się okazać, że jesteś wobec depresji bezradna. Pamiętaj zawsze o tym, że aby zwyciężyć wroga, należy go dobrze poznać. Nie ma najmniejszego sensu bezczynność w nadziei, że problem sam się rozwiąże. Potrzebna jest decyzja i stanowcze działanie.
Co zatem możemy zrobić?
Najważniejsza jest wiedza i świadomość istnienia problemu lub zagrożenia.Gdy wiemy, co nas czeka, możemy się przygotować.
Przed kobietą po czterdziestce jest jeszcze ponad 20 lat pracy zawodowej, a potem kolejne 20-30 lat emerytury.
Na liście aktywów każda z nas posiada co najmniej 40-ci lat doświadczeń życiowych. To potężny kapitał. Nadszedł czas, by całą tą wiedzę wykorzystać.
Okres klimakterium to czas na pewne zmiany, nowych przyjaciół, nowe wyzwania, realizację od lat odkładanych planów. To szansa na podwójne zwycięstwo. Pomyśl. Gdybyś się poddała mogłabyś popaść w marazm, bezradność, stany lękowe, apatię, choroby, przedwczesną starość.
Mobilizując siły i doświadczenie do walki z objawami klimakterium masz szansę na wygranie zupełnie nowego życia. Jak widzisz gra jest warta świeczki.
Główna część sukcesu zależy od ciebie. Nie jesteś jednak sama. Być może masz wsparcie bliskich osób. To ważne, bo prawdą jest, że nasze społeczeństwo słabo wspiera osoby w średnim wieku. Mamy jednak siebie. Potężna grupa, mówiąc szczerze, najważniejsza w społeczeństwie grupa „kobiet, matek, żon i kochanek".
Masz również do dyspozycji całą mądrość natury oraz najnowocześniejsze dokonania ludzkiego umysłu zamknięte w małych kapsułkach naturalnych suplementów diety. Korzystaj z nich kiedy zechcesz. Większość z nas stosuje suplementy diety profilaktycznie, zanim pojawi się kłopot. To bardzo sprytne i rozsądne rozwiązanie. Utrzymanie ciała doskonałej kondycji jest przyjemniejsze, łatwiejsze i tańsze niż leczenie chorób. Zasługujemy na radosne życie.
Zasługujemy na to, bardziej niż ktokolwiek inny. To my w tym momencie wprowadzamy w dorosły świat nowe pokolenie, wspieramy rodziców na starość, tworzymy ekonomiczną rzeczywistość. To mało? A czy istnieje jakaś grupa, która robi dla naszego świata więcej?
Depresja to już przeszłość – czyli co mamy do dyspozycji?
Oczywiście w pierwszej kolejności Menopausl Formula. Ten suplement diety jest bazą, na której będziemy budować nasze sukcesy w walce z objawami menopauzy.
Drugim w kolejce suplementem diety będzie Rhodiolin. Zawarty w nim Różeniec górski pomoże we wszystkich kłopotach z utrzymaniem świetnej formy emocjonalnej i umysłowej.
Rhodiolin uspokaja, ale nie otępia. Dzięki niemu ze spokojem i optymizmem spojrzymy na życie. Jest również afrodyzjakiem (podziel się nim ze swoim partnerem) wzmacniającym apetyt na zbliżenia i satysfakcję z udanego seksu. Likwiduje stany depresji, podnosi poziom samooceny, pomaga w rozluźnieniu i w uzyskaniu optymistycznego stosunku do świata. Po prostu musisz spróbować i poczuć jak wygląda rzeczywistość wolna od napięcia i lęków.
Na bezsenne noce polecam Stress Management Mega B Complex. To lepsze rozwiązanie niż środki nasenne. Zasypiasz ze spokojem, wypoczywasz we śnie i wstajesz wypoczęta.
Każdy następny piękny poranek, będzie należał do ciebie. To fantastyczny początek nowego dnia wolnego od stresów. Możesz na to liczyć, wiedząc że odpowiednia dawka witamin z grupy B działa na twój organizm, obniżając poziom reakcji na stresy.
Innymi suplementami diety, z którymi koniecznie musisz się zaprzyjaźnić są Wital Woman, Ocean21, Polnesian Noni, Green Care, Spirulina Max, Evening Primrose Oil, Omega3, Protect 4 Life, Liquid Chlorphyll, i w końcu Panax Ginseng, który doda ci niebywałej energii.
Z takim zaopatrzeniem depresja Ci nie grozi!
Jak widzisz masz wielu sprzymierzeńców. Z całą pewnością nie jesteś sama.
Znasz również wiele skutecznych rozwiązań. Zastosuj ja zawczasu, gdy popadniesz w marazm i stan depresji może być za późno. W takim stanie zwykle nie mamy sił ani ochoty na to, by sobie pomóc. Jeśli w tym momencie jesteś właśnie w takim stanie, zmuś się, zaryzykuj i kup Rhodiolin.
To będzie dobry początek. Już po dwóch tygodniach zaczniesz się uśmiechać i to, co do tej pory było tragedią stanie się nagle i po prostu niewiele znaczącym kłopotem.
Dla Matek Polek, które całe swoje życie poświęcają wszystkim tylko nie sobie mam jedną sugestię. Dziewczyny, to co robicie jest naprawdę wyjątkowe i fantastyczne. Pomyślcie jednak choć na chwilę o sobie. Zresztą wspomagając własne zdrowie i własną kondycję psychiczną działacie również na korzyść otoczenia. Więcej siły, więcej chęci do pracy, więcej radości z życia, lepszy nastrój – tego potrzebują twoi bliscy. Zła, osłabiona, znerwicowana będziesz jedynie ciężarem i kłopotem dla rodziny.
O wszystkich suplementach diety możesz poczytać więcej na stronie www.cali.pl
Ja życzę powodzenia, optymizmu i sił do przeciwstawiania się objawom klimakterium i przeciwnościom dnia codziennego.
Bez względu na to co zrobisz, pamiętaj: właśnie dzisiaj, właśnie teraz losy świata, poprzednich i przyszłych pokoleń zależą od ciebie- kobiety w okresie klimakterium.

